Insmouth'zine
1. Witaj Shadow!! Nie będę Cię męczył pytaniami o historię Black Altar, wszak jesteście zespołem dobrze znanym i szanowanym w podziemiu, prosiłbym natomiast byś na początek powiedział dlaczego akurat black metal?
 
Witaj! Jako metalowiec starszej daty przeszedłem naturalną ewolucję począwszy od heavy metalu, poprzez, thrash, death, a na black metalu skończywszy. Zawsze pociągały mnie ekstremalne rzeczy, a w moim przekonaniu black metal, jako całe zjawisko, jest najekstremalniejszym odłamem metalu. Ponadto najlepiej czuję ten klimat, mroczną otoczkę która go otacza. Dla mnie wybór był więc prosty.
 
2. Nim porozmawiamy o waszym debiucie "Black Altar", który całkiem niedawno ujrzał światło dzienne, chciałbym byśmy na chwilę cofnęli się w przeszłość. Wiem, że podczas nagrywania pierwszego demo "Na Uroczysku" w charakterze inżyniera dźwięku pomógł Wam Doc z Vader. Jak wspominasz tę współpracę?
 
Współpracę wspominam dobrze. Był to mój pierwszy kontakt ze studiem. Również my byliśmy bodajże drugim zespołem, który nagrywał Doc. Było to więc dla nas obydwóch ciekawe doświadczenie. Podziwiam go za cierpliwość jaką wykazał dla mojej znikomej wówczas wiedzy muzycznej.
 
3. Macie na swoim koncie split z Vesania ("Wrath ov the Gods"), która po podpisaniu papierów z Empire stała się dość popularna. Śledzisz poczytania Oriona i spółki?
 
Tak, jesteśmy w kontakcie i ostatnio spotykam się coraz częściej przy różnych okazjach z Orion’em i Darray’em. Muszę przyznać, że ze swoją debiutancką płytą ostro zamieszali. Druga płyta tylko utwierdzi ich pozycję. To bardzo dobrzy muzycy, czego dowodem jest fakt, że grają również w Vader i Behemoth.
 
4. Jak zatem oceniasz te dwa pierwsze materiały teraz, z perspektywy czasu?
 
Każdy z nich był odzwierciedleniem moich ówczesnych możliwości w tamtym okresie. Myślę, ze łatwo jest zauważyć przepaść, która dzieli każde z tych wydawnictw w stosunku do najnowszego dzieła. Mam duży sentyment do tych materiałów, w każdy z nich włożyłem maksimum wysiłku i serca.
 
5. Przejdźmy do "Black Altar". Powiedz czym ten materiał różni się od poprzednich Waszych dokonań?
 
W skrócie mówiąc różni się praktycznie wszystkim. Poczynając od muzyki, a na części tekstów skończywszy. Przede wszystkim do głosu doszli pozostali muzycy, którzy jeśli chodzi o granie black metalu, nie mają sobie równych w moim województwie. Skomponowali oni 6 z 9 metalowych utworów, również napisali do większości swoich utworów teksty. Muzyka jest jeszcze bardziej ekstremalna i techniczna, doszły nowoczesne aranżacje. Wszystko zostało wyniesione na dużo wyższy poziom. Pozostała tylko ta sama pasja tworzenia ekstremalnej i mrocznej Czarnej Sztuki.
 
6. Abstrahując od samej muzyki zawartej na tym krążku (a ta jest fenomenalna) bardzo podoba mi się dbałość z jaką zostało przygotowane to wydawnictwo. Począwszy od świetnej oprawy graficznej, poprzez fotki zamieszczone na płycie, a na zacnym videoclipie kończąc. Jesteś perfekcjonistą?
 
Cieszę się, że doceniłeś moje starania. Wszystko co robię, jeśli chodzi o metal, staram się wykonywać i przygotowywać najlepiej jak potrafię. Zwracam uwagę nie tylko na muzykę, ale również i oprawę graficzną, czy też materiały promocyjne i inne elementy.
 
7. Jeśli miałbym określić jakoś brzmienie "Black Altar" powiedziałbym, że jest doskonale wyważone. Z jednej strony bowiem nie ma tutaj bzyczenia, pogłosów i szumów, bez których niektórzy nie wyobrażają sobie black metalu, a z drugiej - nie zapomnieliście o agresji i brudzie. Czy to jest właśnie Twoja recepta na granie black metalu?
 
Tak, starałem się osiągnąć kompromis pomiędzy brzmieniem wyższej jakości, a surowością i brudem, który powinien charakteryzować tą muzykę. Moim zdaniem zbyt czyste i wypolerowane brzmienie zabija ducha tej muzyki, z drugiej strony bzyczące gitary niweczą efekt końcowy, który mógłby być znacznie lepszy, gdyby gitary miały swoją moc. Dlatego trzeba być ostrożnym w zachowaniu odpowiednich proporcji.
 
8. Zatrzymajmy się na chwilę przy teledysku. Wiem, że to Ty jesteś odpowiedzialny za koncept tego obrazka. Chciałeś tym obrazem coś przekazać, czy clip ma służyć do celów wyłącznie promocyjnych? Słowem - czy ma jakieś drugie dno czy służy wyłącznie ukazaniu czego ma spodziewać się człowiek sięgający po krązek Black Altar?
 
Każda z Twoich sugestii jest prawdziwa. Obraz jest dopełnieniem muzyki. Chciałem zrobić teledysk kurewsko mroczny i perwersyjny, a przy tym odstający od polskich produkcji i myślę, ze mi się udało. Z jednej strony oglądający go człowiek wie, czego ma się spodziewać po Black Altar, z drugiej strony dobrze zrobiony teledysk może być dobrym czynnikiem promocyjnym, natomiast słaby clip potrafi zaszkodzić, czy wręcz ośmieszyć zespół.
 
9. Powiedz coś o najbliższych planach na przyszłość? Zamierzacie może zagrać parę koncertów?
 
Najbliższym planem na przyszłość jest nagranie w tym roku mini albumu i wydanie go jako split z jakimś wartościowym zespołem. Jeśli zaś chodzi o koncerty, to planuję takowe grać, jednak jest w tej kwestii wiele problemów do rozwiązania, ponieważ pozostali członkowie zespołu są przeciwni graniu na żywo. Musiałbym więc poszukać sesyjnego składu na koncerty.
 
10. Jesteś zadowolony ze współpracy z Christhunt Productions?
 
Jak dotychczas współpraca układa się bezkonfliktowo. Jestem wymagającym człowiekiem i nie łatwo jest mnie usatysfakcjonować. Właściciel tej wytwórni jak dotychczas zgadzał się na wszystkie moje propozycje i bardziej angażuje się w promocję Black Altar, niż paru innych swoich zespołów razem wziętych. Zdaję sobie jednak sprawę, że nie jest to potentat wydawniczy, choć w Niemczech, w niektórych kręgach mają już bardzo kultowy status.
 
11. Czy muzycy Black Altar udzielają się jeszcze w jakiś innych projektach?
 
Ja mam swój solowy projekt Kriegsgott, który mam nadzieję, ze w końcu w tym roku zostanie nagrany. Ponadto w wakacje będę nagrywał wokale do 2 zespołów swojego przyjaciela. Natomiast pozostali muzycy pomagają w tej chwili gościnnie w zespole ich kolegi. Lecz w chwili obecnej zespoły, które wymieniłem są zupełnie nie znane.
 
12. W jednym z wywiadów wyczytałem, ze jesteś fanem różnego rodzaju sampli, ambientowych elementów itp., wnioskuję zatem że prywatnie słuchasz też innych dźwięków niż te które tworzysz w Black Altar. Chciałbym poznać Twoje gusta jeśli chodzi o muzykę niemetalową.
 
Co prawda, większość muzyki jaką słucham stanowi Black Metal i trochę Death, jednak prawdą jest, ze słucham też i innych dżwięków. Są to przede wszystkim zespoły z wytwórni Cold Meat Industry, czy im podobne, a także muzyka filmowa. Oczywiście mam tu na myśli jakieś monumentalne, symfoniczne dzieła, a nie np. muzykę rap.
 
13. Wymień trzy albumy, które wywarły na Ciebie największy wpływ.
 
Bardzo trudne pytanie, gdyż było ich znacznie więcej, ale powiedzmy, ze były to:
1. Mayhem-„De Mysteriis Dom Sathanas”
2. Immortal „Pure Holocaust”
3. Burzum „Hvis Lyset Tar Oss”

 
14. Jak postrzegasz współczesną scenę metalową?
 
Metalowy biznes muzyczny rozwinął się znacznie na przestrzeni ostatnich lat. Każdy znajdzie tu dla siebie coś „miłego”. Zarówno miłośnicy wypolerowanych brzmień i dużych produkcji, jak i fanatycy totalnie brudnych i podziemnych dźwięków. Co prawda piractwo hamuje trochę jeszcze szybszy rozwój rynku, ale takie mamy czasy. Ogólnie na scenie jest coraz więcej zespołów i wytwórni, tak że można się pogubić w tym zalewie często bezwartościowych zespołów.
 
15. Powiedz coś o Odium Records.
 
Odium Rex, to moja mała, podziemna wytwórnia. Co prawda do tej pory nie wydałem dużo rzeczy, lecz w tym roku wytwórnia powinna nabrać wiatru w żagle i wydać parę ciekawych płyt. Na pierwszy ogień pójdzie retrospektywne wydawnictwo Sacrilegium, później 2 równie interesujące płyty, lecz jeszcze za wcześnie, aby o tym mówić. Chcę uczynić z Odium Rex elitarną, prężną wytwórnię o nieco tajemniczej otoczce.
 
16. Z racji tego, że wywiad ten zostanie zamieszczony w webzinie, chciałbym poznać Twoje zdanie na temat tej formy promocji i ogólnie internetu. Uważasz webziny za warte uwagi, czy raczej nie zwracasz uwagi na tego typu działalność?
 
Internet wraz z komputerem jest jednym z najlepszych wynalazków ludzkości. Niesamowicie ułatwia i przyspiesza wymianę i wyszukiwanie informacji. Natomiast jeśli chodzi o webziny, to mają one swoje wady i zalety. Zaleta jest dostęp do niego wielu osób i szybkość uaktualniania informacji. Natomiast wadą to, ze nie mają one tego ducha i klimatu, który charakteryzuje papierowe ziny.
 
17. Z mojej strony to byłoby wszystko. Serdeczne dzięki za wywiad, ostatnie słowa należą do Ciebie.
 
Ja również dziękuję za interesujące pytania. Wszystkich zainteresowanych zapraszam na oficjalną stronę Black Altar www.black-altar-horde.com Niech Czarny Płomień wiecznie płonie w waszych sercach. Podążajcie za swoimi mrocznymi instynktami. Hail!